Wiosenne wypalanie traw

Był katastroficzny w skutkach ponieważ spaleniu uległa większa część lasu od strony Strzyżowic aż do drogi na Wale, która okazała się zbawienna, ponieważ uniemożliwiła przedostanie się ognia na drugą stronę lasu, a co za tym idzie w pobliżu zabudowań gospodarczych. Akcja gaszenia pożaru zakończyła się już po północy. Czujność mieszkańców o tak późnej porze przyczyniła się do ograniczenia strat i spustoszeń jaki niesie ze sobą pożar.
Błedem jest myślenie że podpalenie starej suchej trawy pozytywnie wpłynie na porost nowej tegorocznej. Ziemia podczas pożaru wyjaławia się, zahamowany zostaje rozkład resztek roślin jako naturalny nawóz oraz asymilacja azotu powietrza. Zaś w lasach niszczy ściółkę leśną oraz młode sadzonki a te duże drzewa zostają okaleczone.
Chciałabym przypomnieć, że w Polsce zgodnie z art.45 ustawy z dnia 16.10.1991r. o ochronie przyrody, zabrania się wypalania roślinności na łakach, pastwiskach, nieużytkach, rowach,pasach przydrożnych, szlakach kolejnowych lub w strefie oczeretów i trzcin. Wykroczenie to podlega karze aresztu albo grzywny o czym mówi art.59 pkt 1 wspomnianej wyżej ustawy
źródło:  http://www.adp.org.pl/trawy/index.htm

Kara pieniężna waha się od 5 tys. złł nawet do 20 tys. zł
W większości podpaleń nie ma możliwości ujęcia sprawcy. Podpalanie traw jest czynem bezmyślnym zagrażającym nie tylko roślinności ale także zwierzynie polnej, leśnej i przede wszystkim ludziom i ich domostwom.

Materiał zdjęciowy: kliknij w powyższy obrazek

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież